Wracam do archiwum nie po to, by opowiedzieć całą historię swojej pracy

Wybieram z niego tylko to, co nadal rozpoznaję jako własne

Wracam do archiwum nie po to, by opowiedzieć całą historię swojej pracy

Wybieram z niego tylko to, co nadal rozpoznaję jako własne

Obrazy z przeszłości, w których  pojawiały się gest, napięcie, kobieca obecność i potrzeba opowiedzenia czegoś więcej niż sama moda.
Część tego języka zabieram do fotografii i malarstwa, które tworzę dziś. Jednak traktuję go bardziej jako ślad, dając sobie przestrzeń na ewolucję.